Polacy, którzy osiągają dochody poza granicami kraju, nie w każdym przypadku muszą je wykazywać w polskim zeznaniu podatkowym. Znaczenie ma w tej sytuacji fakt, w jakim kraju dochód został uzyskany i jakie zasady przewiduje obowiązująca między państwami umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania. Kiedy zatem nie trzeba wykazywać zagranicznych zarobków w Polsce i na co zwrócić szczególną uwagę?
Czy trzeba wykazać dochody z zagranicy?
Obowiązek rozliczania zagranicznych dochodów w Polsce nie dotyczy wszystkich sytuacji. Najważniejsze znaczenie ma tutaj rezydencja podatkowa – czyli miejsce, w którym podatnik podlega nieograniczonemu obowiązkowi podatkowemu. Osoby, które są polskimi rezydentami podatkowymi (mają tutaj centrum interesów życiowych), co do zasady muszą rozliczyć się z całości swoich dochodów – także tych osiągniętych za granicą.
Jednak obowiązek ten może być ograniczony, jeśli Polska zawarła z danym krajem umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania. Umowy te określają, która metoda zostanie zastosowana – wyłączenia z progresją albo odliczenia proporcjonalnego. To właśnie obowiązująca metoda decyduje, czy rozliczenie będzie konieczne i jak będzie przebiegać.
Wyłączenie z progresją – kiedy nie trzeba wykazywać dochodu?
W tym przypadku dochód osiągnięty za granicą jest wyłączony z opodatkowania w Polsce, ale musi być wykazany w zeznaniu podatkowym w załączniku PIT/ZG. Dzięki temu dochód zagraniczny wpływa na ustalenie stawki (procentu) podatku, która ma zastosowanie do opodatkowania dochodu uzyskanego w Polsce.
Jak to działa w praktyce?
- Jeśli podatnik uzyskał dochody wyłącznie za granicą, które są zwolnione od podatku w Polsce na podstawie umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, to nie musi składać deklaracji w Polsce ani płacić tutaj podatku od tych zarobków.
Jeżeli jednak podatnik uzyskał również dochody podlegające opodatkowaniu w Polsce (np. z pracy, działalności gospodarczej czy emerytury), zagraniczne dochody są brane pod uwagę przy obliczaniu stawki podatku, którą zastosuje się do polskich dochodów. W praktyce oznacza to, że wykazuje się sumę dochodów – polskich i zagranicznych – i oblicza „hipotetyczny” podatek od tej sumy według skali podatkowej. Następnie oblicza się stopę procentową podatku, dzieląc tę kwotę przez sumę dochodów.
Uzyskaną stopę procentową stosuje się do polskich dochodów, aby wyznaczyć rzeczywiście należny podatek w Polsce. Dochody zagraniczne nie są więc bezpośrednio opodatkowane w Polsce, ale ich wysokość może podnieść lub obniżyć stawkę podatku od dochodów krajowych.
Przykładem kraju, w którym stosowana jest ta metoda, są Niemcy – jedno z najpopularniejszych krajów wśród Polaków pracujących za granicą. Oznacza to, że podatek od dochodu z zagranicy (uzyskanego w Niemczech) zostaje rozliczony na miejscu, a polski fiskus nie wymaga ponownego opodatkowania ani wykazania zarobku, jeśli podatnik nie uzyskał również dochodu krajowego.
Odliczenie proporcjonalne a podatek od dochodu za granicą
W przypadku metody proporcjonalnego odliczenia, dochód osiągnięty za granicą musi zostać wykazany w polskim zeznaniu podatkowym (w załączniku PIT/ZG). Cały dochód zagraniczny jest w Polsce opodatkowany według skali podatkowej, jednak od należnego podatku polskiego można odliczyć zapłacony za granicą podatek, ale nie więcej niż kwotę odpowiadającą proporcji tego dochodu do sumy wszystkich dochodów (polskich i zagranicznych).
Oznacza to, że nawet jeśli podatek został już całkowicie zapłacony za granicą, w Polsce może powstać obowiązek dopłaty różnicy między podatkiem obliczanym wg polskich stawek a podatkiem już uiszczonym za granicą.
Przykład:
Podatnik pracował w Holandii, gdzie jego podatki zostały w pełni pobrane. Dochód ten musi być wykazany w Polsce. Polski podatek zostanie obliczony od sumy dochodów z Polski i Holandii, a następnie od tego podatku odejmie się część zapłaconą w Holandii proporcjonalnie do udziału tego dochodu w całości, zmniejszając w ten sposób podatek do zapłacenia w Polsce.
Dodatkowo, osoby rozliczające się tą metodą mogą skorzystać z ulgi abolicyjnej, która jeszcze bardziej zmniejsza polski podatek od dochodów zagranicznych, czasem do zera.
Ważne! Metoda proporcjonalnego odliczenia nakłada na podatnika obowiązek składania zeznania podatkowego w Polsce nawet wtedy, gdy w Polsce nie uzyskał żadnego dochodu.
Praca krótkoterminowa? Liczy się centrum interesów życiowych
Niektóre osoby błędnie zakładają, że jeśli wyjechały do pracy za granicę na kilka miesięcy, nie muszą rozliczać tych dochodów w Polsce. Tymczasem istotne znaczenie ma to, czy nadal posiadają w Polsce tzw. centrum interesów życiowych – np. rodzinę, mieszkanie, kredyty, stałe powiązania gospodarcze lub społeczne.
Jeśli tak, to pomimo tymczasowego pobytu za granicą, podatnik nadal uznawany jest za rezydenta podatkowego Polski, a zatem dochody z zagranicy a podatek w Polsce mogą być ze sobą powiązane – i trzeba je zgłosić.
W Polsce zasady ustalania rezydencji podatkowej dla osób fizycznych reguluje ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych. Rezydencję podatkową w Polsce, a tym samym nieograniczony obowiązek podatkowy dotyczy osób, które spełniają przynajmniej jeden z dwóch poniższych warunków:
- Posiada na terytorium Polski ośrodek interesów życiowych.
- Przebywa na terytorium Polski dłużej niż 183 dni w roku podatkowym (który pokrywa się z rokiem kalendarzowym) – warto zaznaczyć, że okres ten nie musi być ciągły, liczy się łączna liczba dni.
Zwolnienia i wyjątki dla podatników
Polskie prawo przewiduje kilka wyjątków, które mogą uwolnić podatnika od obowiązku wykazywania dochodu z zagranicy. Do najważniejszych należą:
- Praca w kraju z metodą wyłączenia z progresją i brak dochodu w Polsce
- Dochód nieprzekraczający kwoty wolnej od podatku (w 2025 roku to 30 000 zł).
- Status nierezydenta w Polsce – w przypadku osób na stałe mieszkających i pracujących za granicą.
Warto pamiętać, że interpretacje podatkowe mogą się różnić w zależności od konkretnego przypadku. Dlatego, jeśli sytuacja podatnika jest nietypowa – np. dochód pochodzi z kilku krajów lub praca była wykonywana zdalnie – zaleca się skonsultowanie z doradcą podatkowym lub wystąpienie do urzędu o indywidualną interpretację podatkową.




